22. miesiąc życia dziecka – tata raportuje

tata raportuje, miesiąc życia

22. miesiąc życia naszego małego człowieczka za nami! . Poprzedni, 21. miesiąc był spokojny, ten dopiero co miniony nie był znacząco inny. 22. miesiąc życia nie zaserwował nam rewolucji lecz dalszy spokojny rozwój. Oczywiście były mniejsze i większe kryzysy, choć nie wpłynęły one na nasze zdanie o tym czasie.

22. miesiąc życia. Jak było?

Spokojnie w tym przypadku, znaczy bez większych zmian. A to oznacza, że nadal są małe bunciki, humorki i podchody, co można a co nie. To wszystko znamy już bardzo dobrze, ponieważ trwa od jakiegoś czasu, dlatego też stosując te same metody skutecznie sobie z tym radzimy. A skoro sobie radzimy, to wydaje się nam, że jest spokojnie. Proste!

Ten miesiąc był jednak wyjątkowy pod pewnym względem. Nasza pociecha rwie się na samodzielność. Sam chce zjeść swój deserek, obiadek czy śniadanko, nie zgadzając się na jakąkolwiek pomoc. Spacer za rękę tylko gdy czuje się zagrożony (samochody, psy itp.), w każdym innym przypadku on idzie sam. Ta samodzielność z jednej strony cieszy z innej doskwiera, bo gdy chcesz po obiedzie szybko jechać gdziekolwiek, to obiad trwa 30 minut a nie 10 jak wcześniej.

"A potem..." - czyli sztuka negocjacji

Buncik najczęściej wychodzi na wierzch jak trzeba się przebrać. Oczywiście są jeszcze inne sytuacje, ale przebieranie to zdecydowany numer 1. Chcąc ułatwić sobie życie, zdecydowaliśmy się negocjować warunki:) Póki co się udaje i po propozycji „przebierzemy się a potem pojedziemy do babci / pójdziemy na spacer / zrobimy lody itd”, mały buntownik mięknie. Skuteczność około 70-80%, niestety w pozostałych 20-30% trzeba działać mimo niezadowolenia i buntu.

Co zmieniło się w porównaniu do poprzedniego miesiąca?

Spokój z 21. miesiąca utrzymał się dalej. My spróbowaliśmy wykorzystać sztukę przekonywania do sprawniejszego załatwiania spraw nie cierpiących zwłoki, co po części się nam udało. Największą jednak zmianą jest coraz większa samodzielność i chęć robienia wszystkiego samemu. Jak pisałem, ma to swoje plusy i minusy, jednak moim zdaniem to bardzo ważny i oczywisty krok w rozwoju dziecka.

Upadek kontrolowany

Z bardziej konkretnych spraw odnotuję jedną – kontrola upadku. Oczywiście nie wykluła się ona z jajka w tym miesiącu. Była z nami również wcześniej, jednak teraz przeszła w tryb „professional”. Moja mina musiała być bezcenna, gdy widziałem brzdąca klasycznie lecącego na plecy i pewne było walnięcie głową o podłogę, a on „cyk” – broda do klatki i oczekiwanego uderzenia brak. Wstał, otrzepał się, uśmiechnął pod nosem i poszedł się bawić dalej. Kilka wcześniejszych, zapewne bolących upadków, nie poszło w las, tylko nauczyło, że można zrobić coś żeby bolało mniej lub nawet wcale. Brawo on!

Zostaję na noc u babci!

W tym miesiącu przypadły jeszcze dwa „wydarzenia” – pierwsza, świadoma noc u babci oraz pierwsza noc, tylko z tatą. Oczywiście bardziej przeżywałem to drugie:P Jakiekolwiek obawy były niepotrzebne, poszło gładko i mama, która jak jest tylko w zasięgu wzroku to nie może odejść na krok, okazała się się suma summarum pozycją nieobowiązkową.

Infografika - 22. miesiąc życia

0 0 vote
Article Rating
To ważne!

Uważasz, że to rzetelnie przygotowany, ciekawy i pomocny wpis – podaj go dalej!

Każdy, nawet najdrobniejszy gest z Waszej strony, którym doceniacie moją pracę strasznie motywuje i daje poczucie, że to co robię ma sens i jest wartościowe. Dlatego jeżeli w jakikolwiek sposób pomogłem Wam swoim blogiem, zachęcam do odwdzięczenia się komentarzem, udostępnieniem czy dołączeniem do społeczności kierunkowo.pl w social mediach. Wpis możesz udostępnić za pomocą poniższych przycisków, gdzie automatycznie zostaniesz przeniesiony do wybranego serwisu.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email
Share on whatsapp
WhatsApp

Przypominam również o powiadomieniach email, social mediach: Facebook, twitter, Instagram, gdzie również publikuje wiele ciekawostek, informacji oraz przemyśleń.

Dziękuje, że wpadłeś! Zapraszam częściej:)

zobacz również!

inne wpsiy w kategorii jestem tatą

Cześć, tu Marcin a oto mój blog!  Piszę o moich największych pasjach: podróżach, gotowaniu i byciu tatą.
Więcej o mnie

FACEBOOK

Odkryj życie pełne pasji!
To co robimy?

przepisy dla najmłodszych

Sprawdź przepisy na dane dla najmłodszych! Przejdź do kategorii „przepiśnik„.

urlop z dzieckiem

tu byłem!

Wszystkie opisane miejsca z informacjami dotyczącymi dzieci (sugerowany wiek i dostępność). Przejdź do kategorii „tu byłem„.

Zostań Patronem bloga!

Pomóż w rozwoju bloga symbolicznym 5 zł!

POWIADOMIENIA EMAIL!

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach oraz dowiaduj się o nowościach na kierunkowo.pl wprost na swój adres emial! Bez żadnego spamu?
Dołącz do grona moich stałych czytelników!

.
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x