27. miesiąc życia dziecka – tata raportuje

tata raportuje, miesiąc życia

27. miesiąc życia dziecka to lekka rewolucja i dosyć duże zmiany jeżeli chodzi o spanie. W pozostałych kwestiach oprócz spania niewiele się zmieniło. Urwis nadal był urwisem, ze swoimi małymi buntami i wszechobecnym rządzeniem, jednak nie było problemów z jedzeniem a także organizowaniem zabaw. Może to i efekt Świąt Bożego Narodzenia, które akurat przypadły na początek 27. miesiąca, a które zawsze wiążą się z prezentami i niecodziennym jedzeniem, które zawsze bardziej ciekawi.

27. miesiąc życia. Jak było?

Za „dnia” normalnie w nocy zaś wywrotowo. Tak naprawdę nie tylko w nocy, bo i drzemki w ciągu dnia mocno się zmieniły. Oczywiście rewolucja drzemkowa mocno wpłynęła na nasze codzienną rutynę. Dlatego też trzeba było kombinować, by nasza pociecha po pierwsze miała co robić a po drugie nie padała ze zmęczenia.

Drzemki u kresu...

Najważniejszą zmianą dla nas były dni, kiedy nasz maluch nie drzemał, jak dotychczas. Oczywiście ma to dobre i złe strony, bo zarówno szybciej chodził spać wieczorem ale i był bardziej marudny popołudniu. Rewolucja w naszym przypadku zaczęła się 12 stycznia, czyli w połowie 27. miesiąca życia. Oczywiście każde dziecko rezygnuje z drzemki w innym czasie, u nas wypadło akurat na ten moment.

Jednak dla pełnej jasności, nasz mały nadal drzemał! Po prostu zaczęły się pojawiać dni kiedy tej drzemki nie potrzebował lub z różnych powodów nie mógł zasnąć…(o tym w kolejnym akapicie). Tymczasem krótko jak wyglądał dzień bez drzemki, bo to również była spora zmiana. W czasie drzemki, mały leżał w łóżku i próbował zasnąć, gdy jednak stwierdziliśmy, że z drzemki nici mały dostawał przypływu energii. To leżakowanie dało mu trochę odpocząć i naładować akumulatory. Niestety im później tym bardziej był marudny a kulminacja zmęczenia przypadała na godzinę 18. Wtedy na wszystko słyszeliśmy stanowcze i płaczliwe „nie”, a My próbując przeciągnąć go chociaż do godziny 19 najczęściej uspokajaliśmy synka… bajkami, które zresztą uwielbiał już od poprzedniego miesiąca.

Emocje!

27. miesiąc życia dziecka to również widoczny rozwój emocjonalny. Może właśnie i z tego powodu zasypianie było jakie było. Mały przeżywał i żył w niecierpliwości na zapowiedziany wyjazd do babci, sklepu, na sanki czy gdziekolwiek. Od momentu gdy mu powiedzieliśmy, że coś jest planowane, nie istniało nic innego bo co prawda rozumiał co się szykuje, to nie rozumiał że dopiero za jakiś czas. Dlatego zdecydowaliśmy dawkować emocje i wyprzedzająco nie zapowiadać planów. Dodatkowo tłumaczyliśmy ciągi zdarzeń, co po czym nastąpi (np. drzemka, potem obiadek a dopiero potem babcia), co kilka razy pomogło.

Pamięć (niemal) doskonała

Koniec rzucania obietnic na wiatr! Gdy obiecasz lizaka, zostaniesz doprowadzony w sklepie do regału z nimi. Gdy dzień wcześniej obiecasz sanki, to kolejnego dnia na nie pójdziesz… choćby nie było śniegu:) Dziecko w tym wieku najwyraźniej już ma na tyle dobrą pamięć, że czasy niezobowiązującego kłamstwa minęły bezpowrotnie.

Proszę, dziękuje i przepraszam

Zaczęliśmy naukę „magicznych” słów, bo mały urwis już bardzo dobrze kojarzy fakty i emocje. Po woli rozumie, że komuś robi krzywdę i trzeba przeprosić a gdy się czegoś chce, należy powiedzieć proszę. Do kompletu dochodzi „dziękuje”, które wiadomo kiedy stosujemy:) Nie zawsze wychodzi, nie zawsze mały pamięta ale ćwiczymy. Postępy widać gołym okiem.

A poza tym?

W duży skrócie to co w 26. miesiącu, czyli rządzicielstwo, miłość do bajek, niechęć do ubierania i przebierania oraz pierwsza odpowiedź zawsze „nie!”, niezależnie od pytania:) Trochę lepiej wyglądają jednak reakcje na obcych lub dalszą rodzinę, choć są wyjątki od reguły i potrafi być żądanie szybkiej ewakuacji:)

Pa Pa drzemki! 27. miesiąc życia - co się zmieniło?

Po pożegnaniu z mlekiem w 26. miesiącu życia, które sami zaproponowaliśmy, kolejny miesiąc zdecydował za nas i powoli przyzwyczaja nas do pożegnania drzemek w ciągu dnia. Wymusiło to na nas trochę kombinatorki i reorganizacji, w dni gdy nie było już drzemek.

Głównie zmiana rutyny dotyczyła zasypiania na wieczór oraz… pory kąpania. Logiczne jest, że gdy dziecko nie śpi w dzień, wcześniej idzie spać. U nas przypadało to na godzinę 19-19.30 (normalnie gdy jest drzemka, mały zasypia o 21). Dodatkowo jeżeli w dniu bez drzemki, chcemy wykąpać małego musimy zrobić to około 18, jeszcze przed kolacją. Inaczej o kąpieli nie ma mowy…

Co zmieniło się w porównaniu do poprzedniego miesiąca?

Rewolucja w spaniu to najważniejsza zmiana i najbardziej wpływająca na naszą codzienność. Kwestie zabawek i jedzenia nie uległy większym zmianom w stosunku do 26. miesiąca życia, choć pod koniec miesiąca myśleliśmy głośno żeby coś zmienić. Ale o szczegółach w kolejnym raporcie z 28 miesiąca, bo wtedy też te zmiany wprowadziliśmy w życie.

Infografika - 27. miesiąc życia

0 0 vote
Article Rating

27. miesiąc życia dziecka – tata raportuje

To ważne!

Uważasz, że to rzetelnie przygotowany, ciekawy i pomocny wpis – podaj go dalej!

Każdy, nawet najdrobniejszy gest z Waszej strony, którym doceniacie moją pracę strasznie motywuje i daje poczucie, że to co robię ma sens i jest wartościowe. Dlatego jeżeli w jakikolwiek sposób pomogłem Wam swoim blogiem, zachęcam do odwdzięczenia się komentarzem, udostępnieniem czy dołączeniem do społeczności kierunkowo.pl w social mediach. Wpis możesz udostępnić za pomocą poniższych przycisków, gdzie automatycznie zostaniesz przeniesiony do wybranego serwisu.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email
Share on whatsapp
WhatsApp

Przypominam również o powiadomieniach email, social mediach: Facebook, twitter, Instagram, gdzie również publikuje wiele ciekawostek, informacji oraz przemyśleń.

Dziękuje, że wpadłeś! Zapraszam częściej:)

zobacz również!

inne wpsiy w kategorii jestem tatą

Cześć, tu Marcin a oto mój blog!  Piszę o moich największych pasjach: podróżach, gotowaniu i byciu tatą.
Więcej o mnie

FACEBOOK

Odkryj życie pełne pasji!
To co robimy?

przepisy dla najmłodszych

Sprawdź przepisy na dane dla najmłodszych! Przejdź do kategorii „przepiśnik„.

urlop z dzieckiem

tu byłem!

Wszystkie opisane miejsca z informacjami dotyczącymi dzieci (sugerowany wiek i dostępność). Przejdź do kategorii „tu byłem„.

Zostań Patronem bloga!

Pomóż w rozwoju bloga symbolicznym 5 zł!

POWIADOMIENIA EMAIL!

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach oraz dowiaduj się o nowościach na kierunkowo.pl wprost na swój adres emial! Bez żadnego spamu?
Dołącz do grona moich stałych czytelników!

.
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x