Jak robić tańsze zakupy i oszczędzać pieniądze?

#oznaczone:
jak robić tańsze zakupy jak wydawać mniej

Każdy chce dużo kupić, jednocześnie mało wydając! Nie każdy jednak zgłębia temat na tyle mocno, by faktycznie osiągnąć taki efekt… Ulegamy pokusom, promocjom i sprawnemu marketingowi sieci handlowych, myśląc że właśnie zaoszczędziliśmy fortunę, nie zważając na to, że kupiliśmy np. 10 kostek masła czy 3 płyny do naczyń… Właśnie dlatego postanowiłem sprawdzić dla Was co w trawie piszczy oraz podpowiedzieć jak robić tańsze zakupy, jednocześnie realnie oszczędzając swoje pieniądze!

Spis treści

Skąd wiem jak robić tańsze zakupy?

Kieruję się zasadą ograniczonego zaufania i wiele rzeczy wolę sprawdzić osobiście. Podobnie zrobiłem z prognozami długoterminowymi, o sprawdzalności których możecie przeczytać w wpisie: Test prognoz długoterminowych. Warto im ufać? Mógłbym bazować na wskaźnikach inflacji, porównywarkach cen i wpisach innych blogerów,jednak przekonałem się przy okazji tworzenia tego wpisu, że są one obarczone błędami czy zbyt naukowym lub teoretycznym podejściem do sprawy i nie dają odpowiedzi na pytanie: „Jak robić tańsze zakupy?” – tak po prostu… Znając poziom inflacji i opinię ekonomistów nie wiem ile wydam na podstawowy koszyk zakupów w Biedronce czy Lidl-u, dlatego postanowiłem sprawdzić to w praktyce!

W tym celu poświęciłem trochę czasu i przygotować dla Was wyczerpujące opracowanie, z którego będziecie wiedzieć gdzie najprawdopodobniej jest najtaniej, gdzie są najlepsze promocje oraz w którym sklepie ceny rosną najbardziej. Wszystko to jest wynikiem mojej analizy, setek porównań i kilkudziesięciu godzin sumiennej i skrupulatnej pracy!

Porównanie cen, promocji i podwyżek w różnych sieciach handlowych

Co sprawdzałem?

Moja analiza sklepów, dzięki której postaram odpowiedzieć na pytanie jak robić tańsze zakupy, będzie zawierała w sobie:

  • sprawdzenie wielkości podwyżek cen na przestrzeni ostatnich lat,
  • porównanie cen w znanych sieciach halowych,
  • weryfikację internetowych porównywarek „koszyków”,
  • porównanie ceny własnego kusztyka w różnych sieciach handlowych na podstawie faktycznych cen,
  • analizę atrakcyjności promocji w sieciach handlowych,
  • subiektywną ocenę pozostałych, mniej istotnych w tym temacie kwestii jak: standard, dostępność, obsługa Klienta, działania na rzecz ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju itp.

Nie oszukujmy się, mimo że porównywać można wiele aspektów, to pieniądze, które zostawiamy w sklepach są dla nas sprawą najważniejszą. A zostawiać je musimy, ponieważ nie mamy innej alternatywy… Nikt z nas nie stworzy samowystarczalnego gospodarstwa gdzie wytworzy sobie jedzenie, środki czystości czy odzież. Zresztą nie po to świat ewoluował w tą stronę, żebyśmy do dziś żyli jak rdzenne ludy amazońskich lasów. Sklepy są by nam życie ułatwić, musimy tylko umieć z nimi współpracować a jak przy każdej współpracy trzeba się sprawdzać nawzajem. Sklepy to robią, zróbmy i my! Liczę, że dzięki temu wpisowi pomogę Wam znaleźć patent na to jak robić tańsze zakupy i oszczędzać pieniądze!

Analizowane sieci handlowe

Wytypowałem 12 sieci handlowych oferujących szeroki asortyment, czyli taki w którym poza artykułami spożywczymi są też artykuły gospodarstwa domowego, higieniczne i chemia domowa. W takich sklepach najczęściej robimy zakupy, dlatego pod lupę wziąłem (alfabetycznie):

  • Aldi,
  • Auchan,
  • Biedronka,
  • Carrefour,
  • Dino,
  • E. Leclerc,
  • Intermarche,
  • Kaufland,
  • Lidl,
  • Netto,
  • Polomarket,
  • Tesco.

Trzy z nich wybrałem do bardziej szczegółowej analizy: Biedronkę, Lidl i Tesco.

Analiza podwyżek cen

Analiza podwyżek cen produktów na przestrzeni lat to była dla mnie najbardziej czasochłonna część wpisu. Chcąc wykonać ją jak najbardziej rzetelnie, wykorzystałem gazetki promocyjne dwóch największych polskich dyskontów z ostatnich dwóch lat (okres I-II.2018 i I-II.2019) i porównałem te ceny z faktycznymi cenami w chwili wykonywania analizy (I-II.2020), które również spisałem z aktualnych gazetek promocyjnych. Do obliczeń wykorzystałem materiały udostępnione przez Biedronkę i Lidla, odnalazłem te same produkty w wszystkich przedziałach czasowych i porównałem ich ceny. Interesowały mnie tylko ceny regularne a nie promocyjne, stwierdziłem, że to będzie rzetelniejsze. Niestety musiałem ograniczyć się jedynie do tych produktów, które były w każdym okresie umieszczone w gazetkach promocyjnych.

A oto wyniki analizy!

podwyżki cen 2020

Z mojej analizy wynika, że ceny wzrosły średnio na przestrzeni dwóch lat (2018-2020) o 6%. Podrożały wszystkie grupy produktów, za wyjątkiem produktów spożywczych (chleb, cukier, jaja). Największy wzrost cen dotyczy warzyw i owoców.

Nakład pracy, jaki wykonałem by podać dla Was te dane, możecie zobaczyć na poniższych grafikach (kliknij aby powiększyć). Oczywiście każdą cenę musiałem odszukać w archiwalnych i aktualnych gazetkach promocyjnych.

Czy podwyżki są wysokie?

By to sprawdzić poszukałem jak najbardziej rzetelnych danych dot. naszych wynagrodzeń. Do obliczeń wykorzystałem dwie: przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw oraz (sterowaną) płacę minimalną, która mimo wszystko dotyczy wielu z nas. Z tych dwóch wartości obliczyłem średnią, którą potem wykorzystywałem do dalszych obliczeń. Jednak już sama analiza wzrostu tej obliczonej średniej wynagrodzeń (7% – 2019, 11% – 2020 w stosunku do roku poprzedniego) daje do zastanowienia. Są to wartości wyższe od średniej wielkości podwyżek, które obliczyliśmy wcześniej. Trochę inaczej sprawa ma się u emerytów, gdzie waloryzacja nie pokrywa całości podwyżek, dlatego by pokryć wzrost muszą sięgnąć do swoich oszczędności.

podwyżki cen 2020

Znając poziom wynagrodzeń i cenę za koszyk produktów w danym roku, możemy łatwo obliczyć wskaźnik, który ja sobie umownie nazwałem – siłą nabywczą. Kryje się pod tym ilość „koszyków” które możemy zakupić za całe nasze wynagrodzenie. I tutaj wynik jest najbardziej zaskakujący! Mimo podwyżek, które wyraźnie wszyscy widzimy robiąc codzienne zakupy możemy kupić więcej ponieważ teoretycznie zarabiamy więcej. Tym, że wzrosły nasze wynagrodzenia już tak chętnie się nie chwalimy – jest to u nas nadal temat tabu i sprawdzony powód do narzekań. Jednak, statystyka mówi czarno na białym, ceny rosną ale jeszcze szybciej rosną wynagrodzenia. A my nie możemy udawać naiwnych i wierzyć w to, że tylko nasze pensje będą rosły – ekonomia i gospodarka to układ naczyń wspólnie ze sobą połączonych.

Średnia cena koszyka wczoraj i dziś

Do koszyka wziąłem powyższe produkty. Ich wybór nie był zaplanowany, dokonałem go na podstawie gazetek promocyjnych, gdzie te produkty znalazłem w obu analizowanych okresach. Przy okazji obliczania podwyżek, sprawdziłem jeszcze jedno – jak zmieniała się cena koszyka w dwóch analizowanych dyskontach.

podwyżki cen 2020

Porównanie cen w sklepach

Tutaj już miałem większą swobodę doboru produktów, niż w przypadku analizy podwyżek, gdzie musiałem bazować na gazetkach promocyjnych z różnych okresów. Wszystkie obliczenia w tym rozdziale opracowałem na podstawie cen udostępnionych na stronie dlahandlu.pl. Spośród produktów które można było wybrać na stronie dlahandlu.pl zdecydowałem się „wrzucić” do koszyka:

  • chleb (1 kg),
  • masło extra 200g,
  • najtańsze 10 jaj,
  • 1 kilogram mąki pszennej,
  • 1 kilogram cukru,
  • kilogramowy kawałek schabu bez kości,
  • 1 kg bananów,
  • 1 kg ziemniaków,
  • kilogram czerwonej papryki,
  • 2-pak ręczników papierowych (najtańszy),

Przyznajcie – przyziemne produkty. I o to chodziło, bo moim zdaniem jak sprawdzać ceny, to produktów niemal codziennego użytku.

Poniżej przygotowana przeze mnie grafika, która wydaje mi się najbardziej przejrzystą formą prezentacji wyników porównania cen. Dla ułatwienia wykres prezentujący cenę koszyka w poszczególnych sklepach a pod nim ceny wybranych produktów. Ceny dodatkowo oznaczone na zielono (najtańszy produkt w odniesieniu do wszystkich sklepów) oraz na czerwono (najdroższy produkt).

jak robić tańsze zakupy
(kliknij aby powiększyć)

Grafika mówi wszystko, mimo to, tutaj małe podsumowanie. Najtańszy okazuje się Auchan i tutaj nie jestem zdziwiony. Ostatnie miejsce przypadło Intermarche. Tego też można było się po cichu spodziewać, ponieważ jest to sklep, będący trochę miksem dyskontu i delikatesów. Ciekawe jest wylądowanie na pozycjach w drugiej połowie zestawienia dyskontów (Netto, Biedronka, Aldi, Lidl), które to uchodzą za tanie, ponieważ oferują marki własne.

Mój koszyk na podstawie faktycznych cen

Tutaj to ja określałem zawartość! Mogłem umieścić w nim co tylko chciałem, ale skupiłem się na produktach podstawowych, niektóre z nich wręcz codziennej potrzeby. Kierując się jednak tym, co najbardziej potrzebne do porównania cen wybrałem:

  • chleb zwykły mieszany 1000g,
  • masło extra 200g,
  • 10 jaj najtańszych,
  • 1 kg mąki pszennej,
  • 1 kg cukru,
  • kilogram schabu wieprzowego bez kości,
  • 1 kg filetu z piersi kurczaka,
  • 1 kg bananów,
  • kilogram ziemniaków,
  • 1 kg czerwonej papryki,
  • ręczniki papierowe (opakowanie – 2 szt.) – najtańsze,
  • jogurt naturalny 400g,
  • ręczniki papierowe mega rolka 1 szt.,
  • 1 kg jabłek szampion,
  • 0,5 kg filetu z łososia,
  • ser Gouda w plastrach 150g,
  • 1 l oleju rzepakowego,
  • 1 l mleka 1,5%,
  • patyczki higieniczne bawełniane 300 szt.,
  • płatki kosmetyczne 120 szt.

Do szczegółowej analizy wybrałem sklepy: Biedronka, Lidl i Tesco. Interesowały mnie tylko ceny regularne. To one są dla nas podstawą codziennych zakupów, bo choć chętnie kupujemy na promocjach, nie czekamy na obniżkę, żeby kupić bochenek chleba.

Jeżeli chodzi o okres, kiedy sprawdzałem ceny to udało mi się zmieścić w czterech dniach: od 10 do 13 lutego 2020 roku. Dodaje to wiarygodności, ponieważ w tak krótkim przedziale czasu nie ma raczej okazji, do nagłych zmian cen jak na przykład przy okazji świąt, gdzie chcąc „zdobyć” Klienta sieci handlowe stosują różne triki.

Oto zestawienie cen danych produktów w analizowanych sklepach (kliknij aby powiększyć).

Wartość koszyka

Oto całkowity koszt zakupu „mojego koszyka” w trzech sieciach handlowych.

jak robić tańsze zakupy

Różnice w wartości nie są duże, tak się wydaje na pierwszy rzut oka. Założony koszyk najtaniej kupimy w Biedronce, na drugim miejscu Lidl z niewielką stratą (32 grosze) a na ostatnim Tesco, gdzie „przepłacamy” ponad 3 złote. Trochę to przeczy zestawieniu które zrobiłem na podstawie cen z serwisu dlahandlu.pl, gdzie Tesco było zdecydowanie tańsze od popularnych dyskontów. Analizując dalej wartości koszyków stwierdzimy, że przecież to żadna różnica, nawet biorąc pod uwagę wartość zakupów spożywczych w ciągu miesiąca (ok. 550 zł / os.). Jednak licząc na piechotę w miesiącu możemy zaoszczędzić około 15 zł, czy warto? Na to pytanie trzeba odpowiedzieć sobie samemu.

Internet kontra rzeczywistość...

Warto było sprawdzić osobiście ceny, ponieważ dzięki temu można skonfrontować je z danymi wielu porównywarek internetowych. Dla pełnej jasności nie odnoszę się tylko do tego jednego serwisu, ponieważ ogólnie uważam, że internet i rzetelność informacji, które w nim znajdziemy nie zawsze są najwyższych lotów. Domyślam się, że na innych stronach błąd również by był, pytanie tylko jaki duży. W moim sprawdzeniu wyszło, że ceny w Lidlu były podane na faktycznym poziomie, Biedronka była trochę „potaniona” ale Tesco po prostu było oszacowane błędnie. Nieścisłość cen niekoniecznie wynika z nieuwagi czy braku skrupulatności przy zbieraniu danych. Może on wynikać również z błędów w samym zbieraniu cen, myślę tutaj o:

  • zbyt długim okresie zbierania cen (jedne sklepy mogły być „spisane” w okresie przedświątecznym, kiedy ceny są niższe a inne w nowym roku, gdzie ceny wracają do swoich stałych cen,
  • braniu pod uwagę cen promocyjnych,
  • porównywania produktów nietożsamych (np. produkty zwykłe i bio)
  • nieprecyzyjnego określania zawartości koszyka,
jak robić tańsze zakupy

W którym sklepie najlepsze promocje?

Na początku warto określić czym dla mnie jest „promocja”, ponieważ coraz częściej nazywamy tak coś, co nie daje nam oszczędności tylko wyciąga od nas coraz to większe pieniądze. Promocja, to dla mnie akcja sprzedawcy, dzięki której mogę kupić dany produkt taniej bez spełniania żadnych dodatkowych wymagań. Cena zostaje po prostu obniżona i koniec. Myśląc w ten sposób, promocją nie jest dla mnie „kup dwa i zapłać mniej” lub „drugi produkt 60% taniej”. W takiej sytuacji chcąc kupić jeden produkt, by (w swoim przekonaniu) zaoszczędzić, muszę zakupić drugi taki sam produkt, którego nie potrzebuję. Poniżej przykładowe „cenówki” z gazetek reklamowych, które podzieliłem na trzy grupy, z których tylko jedną nazwę „promocją”.

Jak widać, „cenówki” są podobne do siebie, niezależnie czy dotyczą promocji czy nie. To celowe działanie sieci handlowych, ponieważ przez nieuwagę potraktujemy, że produkt jest w promocji i go kupimy, mimo że tak na prawdę zapłacimy za niego dokładnie tyle samo co wcześniej. Zwróćcie uwagę też na grę słów: „Supercena”, „Tanio”, „Oferta specjalna” czy „Nasza cena”. Wszystkie te zwroty mogą być prawdą ale i mogą wprowadzać w błąd, niestety nie możemy udowodnić sieci handlowej błędnego opisu ponieważ nie wiemy do jakiej ceny, ta „supercena” została porównana.

Jak sprawdzałem najlepsze promocje?

Sprawdzenie kilkudziesięciu gazetek, setek pozycji i ich porównanie jest bardzo, bardzo czasochłonne. Stwierdziłem, że można zrobić to rzetelnie a jednocześnie szybciej, niż liczenie na piechotę. Dlatego przyjąłem jeden sposób porównania promocji w gazetkach w każdej sieci handlowej. Dla ułatwienia przygotowałem grafikę, która go przedstawia:

Dla pisarskiego porządku – do obliczeń uwzględniłem:

  • z pierwszej strony gazetki:
    • 2 najwyższe procentowo obniżki
    • 1 najniższą procentowo obniżkę,
  • z pierwszej rozkładówki, czyli stron 2- 3:
    • 2 najwyższe procentowo obniżki,
    • 2 najwyższe procentowo obniżki,
  • z drugiej rozkładówki, czyli stron 4-5:
    • 2 najwyższe procentowo obniżki,
    • 2 najwyższe procentowo obniżki,
  • z ostatniej strony gazetki:
    • 1 najwyższą procentowo obniżkę,
    • 1 najniższą procentowo obniżkę,

Gdzie najlepsze promocje?

Najlepsze to pojęcia względne, dlatego dla jednego oznacza to wielkość obniżek a dla drugiego, ilość produktów w promocji. By zadowolić i jednych i drugi łowców okazji sprawdziłem obie te kwestie. Oczywiście poziom promocji (obniżek) policzyłem, zgodnie z opisaną wyżej metodą, natomiast ilość produktów w promocji, wyliczyłem na piechotę, licząc ilość produktów w promocji na podstawie gazetek promocyjnych. Całe porównanie bazuje na gazetkach promocyjnych z okresu 01.02.2020 – 09.02.2020.

Co prawda najwyższe obniżki oferuje Kaufland (33,6%) oraz Lidl (33,2%), to Biedronka nie odstaje, bo średni poziom obniżek w tej sieci handlowej to 32,9%. Przy takiej prostej metodzie liczenia, mieści się to w granicach możliwego błędu. Natomiast przewagę i de facto wyjście na prowadzenie zapewniła jej ilość produktów które oferuje w promocji (Biedronka – 310, Kaufland – 234 a Lidl – 232). Cichym zdobywcą drugiego miejsca jest moim zdaniem PoloMarket, który oferuje 300 produktów w obniżonych o (średnio) 31,6% cenach. Z drugiej strony najmniej atrakcyjnym sklepem dla łowców okazji jest E. Leclerc (95 produktów i obniżki rzędu 23,1%) oraz Carrefour (115 produktów i promocje wielkości 23,5%).

Można zatem stwierdzić, że najlepsze promocje oferują dyskonty, które najbardziej zabiegają o klienta (Biedronka, Lidl, PoloMarket) natomiast najmniej atrakcyjną politykę okazji prowadzą sklepy oferujące najtańsze produkty w porównaniu koszyków (Auchan, Carrefour). Ciekawym graczem jest Kaufland, który raczej należy zaliczyć do supermarketów, natomiast zapewne chcąc zyskać Klientów ma ofertę „gazetkową” na poziomie dyskontu. Jeżeli chodzi o pozostałe sieci handlowe to Dino prezentuje się przyzwoicie (246 produktów w promocji i poziom obniżek rzędu 21,4%). Dobre wyniki mają również Tesco oraz Netto, jednak tutaj bardziej widać trend w stronę zróbmy głośne, duże obniżki ale nie za wiele. Pozostali, prowadzą swoją politykę cenową i wypadają z nią pośrodku stawki.

Podsumowanie, czyli gdzie i jak robić tańsze zakupy!

Przy końcowej ocenie, poza powyższą analizą brałem pod uwagę również, poniższe aspekty, które dodatkowo odrobinę rozwinąłem o przykłady:

  • jakość obsługi Klienta (wyróżnienia dla: Lidla – sprawny system kas, Carrefour – system jednej kolejki, Aldi / Biedronka / Lidl – pomoc osobom niewidomym i niepełnosprawnym!; minusy notuje: Biedronka / Dino – mało działających kas),
  • lokalizacje i dostępność sklepów (na plus: Biedronka, Lidl, Dino – ilość sklepów, Lidl, Dino, Tesco, Auchan, Kaufland – wygodne parkingi; na minus: Aldi, E. Leclerc, Auchan – niewielka ilość sklepów),
  • standard wyposażenia oraz łatwość poruszania się po sklepie (na plus: Lidl, Aldi, Kaufland, Netto; na minus: Auchan, Tesco),
  • oznakowanie cen i produktów (wyróżnienia dla: Lidl, Kaufland, Netto, Aldi; powinno być lepiej w: Biedronka, Tesco),
  • rozwiązania proekologiczne (dobra robota: Aldi, Lidl, Carrefour, Biedronka; bez polotu: Auchan, Intermarche),
  • ogólne wrażenie (subiektywna ocena)

Najlepsza sieć handlowa wg kierunkowo.pl to...

jak robić tańsze zakupy

Tak, to właśnie Kaufland, moim zdaniem wygrywa. Oferuje stosunkowo tani koszyk (4 miejsce), jest mocnym graczem jeżeli chodzi o promocje i obniżki oraz ma wiele innych zalet (213 sklepów, w tym wiele w miastach powiatowych, dobre oznakowanie produktów, wygodne parkingi). Mimo, że nie robię w nim zakupów zbyt często, muszę chyba zmienić przyzwyczajenia. Dla mnie numer jeden!

Drugie miejsce – Lidl. Oferuje stosunkowo drogi koszyk, choć w porównaniu rzeczywistych cen nie jest już tak drogo, ma dobrą politykę promocyjną, do tego oferuje bardzo dobrą obsługę Klienta i zazwyczaj również wygodny parking. Dla osób szczególnie dbających o środowisko i zdrowy i zrównoważony tryb życia, oferuje bogatą ofertę produktów BIO, akcje „Kupuję, nie marnuję” oraz „Happy Hour” a także proekologiczne produkty i modyfikacje wcześniejszych produktów.

Trzecie miejsce – Aldi i Biedronka. Biedronka za bogatą ofertę promocyjną, atrakcyjną ofertę koszyka oraz doskonałą lokalizację! Niestety kiepska obsługa Klienta oraz nieład i brak składnego pomysłu na prezentację produktów psuje pierwotne wrażenie. Aldi pokazuje jak powinien wyglądać standard sklepu i jego obsługi. Mimo średniej ceny koszyka oraz równie średniej polityki promocji plasuję go na podium za niezbieranie wad.

Pozostali...

Na plus: PoloMarket, Dino i Netto. Widać nastawienie by działać frontem do Klienta przy okazji trzymając standard swoich sklepów na akceptowalnym poziomie. W tych trzech przypadkach zdecydowanie plusy górują nad wadami.

Na minus: Tesco, Auchan, E. Leclerc. Głównie za sprawą „archaicznego” podejścia do Klienta (wabienie niską ceną słabej jakości produktów, również z marki własnej), ogólnym poczuciem bałaganu na sklepie zarówno w ustawieniu jak i oznakowaniu produktów i standardu sklepu. Najlepiej z tej grupy wypada E. Leclerc, który blisko jest przeskoczenia do sklepów lepiej ocenienianych.

Natomiast Intermarche i Carrefour, określiłbym jako bez polotu

10 RAD jak robić tańsze zakupy!

Znając już wyniki analizy i porównania sklepów mogę podzielić się z Wami kilkoma cennymi radami jak robić tańsze zakupy, gdzie wybrać się na zakupy oraz jak wybierać by nie przepłacać!

  1. Nie kupuj impulsywnie! Przygotuj sobie listę zakupów i na jej podstawie wybieraj produkty do swojego koszyka. Jeżeli chcesz ułatwić sobie planowanie zakupów, skorzystaj z aplikacji mobilnej do tworzenia i zarządzania listami: Listonic. Mobilna lista zakupów i nie tylko…
  2. Nie ulegaj promocjom! Po pierwsze nie każda okazja jest promocją (co udowodniłem wyżej) a po drugie, promocje co jakiś czas wracają.
  3. Nie rób zakupów na zapas, tym bardziej pod wpływem okazji.
  4. Wybierz ulubiony sklep (sieć handlową) i rób zakupy właśnie w tym miejscu.
  5. Ograniczaj okazje do zakupu niepotrzebnych rzeczy! Dlatego nie krąż od sklepu do sklepu w poszukiwaniu tańszych o 10 groszy ziemniaków, bo każda kolejna wizyta w sklepie może być okazją do kupienia czegoś jeszcze.
  6. Ogranicz rodzinne zakupy! Im mniej osób tym mniej nieplanowanych zachcianek. Rodzinę lepiej zabrać na spacer niż na zakupy, np. do lasu, parku czy nawet Parku Narodowego (przeczytaj: Wielkopolski Park Narodowy. Spacer wśród jezior i lasów)
  7. Wybieraj sklepy w pobliżu domu, by ograniczyć koszty dojazdu!
  8. Zrezygnuj lub ogranicz zachcianki! Nie do końca wiesz o co chodzi? Przeczytaj mój wpis: Miesiąc bez słodyczy i niezdrowego jedzenia. Przyłącz się!
  9. Samodzielnie weryfikuj sklepy i ceny! Raz do roku zrób sobie porównanie sklepów, by zweryfikować czy tam gdzie kupujesz, faktycznie jest najtaniej i najlepiej.
  10. Szukaj alternatyw do robienia zakupów! Bardzo często lekarstwa, chemia gospodarcza, artykuły biurowe, elektronikę, odzież czy kosmetyki możesz kupić znacznie taniej w internecie. Warto spróbować!

A tu kilka inspiracji!

Poniżej kilka inspiracji gdzie zabrać rodzinę zamiast zakupów, jak zaoszczędzić kilka złotych na ograniczeniu słodyczy czy fast-foodów

Oczywiście po więcej inspiracji na spędzanie wolnego czasu, niż tylko na zakupach, znajdziecie w:

Jak robić tańsze zakupy bez ryzyka, że kupię bubla?

Jeżeli decydujesz się kupować tańsze zamienniki, sprawdzonych wcześniej produktów zawsze istnieje ryzyko, że zamiennik Tobie nie przypasuje. Trzeba też liczyć się z tym, że nie będzie to dokładnie to samo co pierwowzór, choć wcale to nie oznacza, że zamiennik będzie gorszy. Oto kilka porad, którymi sam się kieruję gdy decyduję się na tańszy odpowiednik.

  • Porównuję skład. Często okazuje się, że pierwowzór i zamiennik w składzie to dokładnie to samo…
  • Nie decyduję się od razu na najtańszy zamiennik! Przeskok z drogiego produktu na najtańszy będzie pewnie ciężki do zaakceptowania dla każdego.
  • Nie wymagam zbyt wiele! Wychodzę z założenia, że odpowiednik będzie się różnił i mogę te różnice zaakceptować lub pozostać przy oryginale.
  • Sprawdzam stosunek cena/jakość! Wiele razy przekonałem się, że wcale droższe nie oznacza lepsze.
  • Korzystam z prawa do zwrotu, jeżeli tylko takie posiadam. To nie ujma, by oddać towar który nie spełnia moich oczekiwań. Oczywiście trzeba pamiętać, że nie każdy produkt można zwrócić. Sytuacja wygląda inaczej w przypadku zakupu na odległość (np. przez internet), gdzie mam prawo do zwrotu każdego zakupu, bez podania przyczyny.

Jak robić tańsze zakupy w internecie?

Zakupy w internecie mają swoje zalety ale i wady, jednak stale zyskują na popularności by nie powiedzieć, że stają się już normalnością. Warto jednak wiedzieć jak robić tańsze zakupy w internecie! Oto kilka moich podpowiedzi!

  • Korzystam z porównywarek cen. Dzięki nim porównuję ceny w różnych sklepach internetowych oraz poznaję opinię większej liczby Klientów. Najchętniej sięgam po ceneo.pl,
  • Korzystam z filtrowania podczas wyszukiwania, dzięki któremu nie muszę przeglądać tysięcy pozycji a tylko te, które spełniają moje oczekiwania.
  • Przeszukuję przedmioty w kategoriach a nie jedynie po szukanym słowie. Dzięki temu, wchodząc w kategorie np. odkurzacze, widzę wszystkie dostępne opcje a nie tylko te, które w nazwie mają słowo „odkurzacz”,
  • Sprawdzam każdy sklep internetowy! Czasami chęć kupienia czego po okazyjnej cenie może zakończyć się tym, że zostaniemy oszukani. Niestety w internecie naciągaczy nie brakuje i zazwyczaj oferują oni najniższe ceny, dlatego uważajcie,
  • Zawsze sprawdzam koszty dostawy, ponieważ całkowity koszt zakupu w internecie to cena towaru + dostawa! Może się okazać, że najtańszy towar będzie mieć najdroższą przesyłkę i po zsumowaniu wyląduje w środku lub pod koniec stawki. Taki to „chwyt” marketingowy…
  • Wybieram zakupy z opcją darmowego zwrotu. Dzięki temu nie kalkuluję, czy opłaca mi się zwrócić nieudany zakup, tylko bez zastanowienia go odsyłam do Sprzedawcy.
  • Nie ma co szaleć z pozornie najwygodniejszą przesyłką! Czasami wygodniej zamówić do punktu i odebrać o dowolnej porze niż czekać na kuriera, który nie wiadomo dokładnie o której przyjedzie a dodatkowo zawsze wychodzi najdrożej.

Ciekawostki, na które warto uważać!

Twoje zakupy to tylko pozornie prosta czynność życia codziennego. Za tym zajęciem, kryje się jednak wielki mechanizm, który możemy roboczo nazwać „walką o Klienta”. Twój wybór jest poprzedzony marketingiem sieci handlowych, akcjami promocyjnymi, programami lojalnościowymi, które mają zasugerować Tobie, że właśnie przy tej kasie masz wydać swoje pieniądze. Dlatego tak naprawdę…

...tylko myślisz, że wiesz już jak robić tańsze zakupy.

Nawet najlepsza wiedza, doskonałe analizy, uważność i „duszenie” grosza nie jest gwarantem tego, ze wiesz jak robić tańsze zakupy. Sieci handlowe na każdym kroku starają się przekonać, że to właśnie u nich warto zostawić swoje pieniądze, dlatego poniżej kilka ciekawostek i sposobów na Klienta, na które ja również się nie raz złapałem.

Ten dodatkowy rozdział, to jedynie przypomnienie, że nawet gdy już wiesz jak robić tańsze zakupy, nadal musisz się kontrolować by tej wiedzy nie porzucić bo wpływem działań sklepów.

Chodzi o grosik!

Polityka cenowa, gdzie produkt zamiast kosztować sławetne 2,99 zł, kosztuje 2,98 zł to znany sposób na bycie „tańszym”. Niby nic, bo co to 1 grosz, jednak ten trik pozwala być pierwszym w porównaniach cen. A porównania cen są bezduszne, liczy się tylko zwycięzca! Nie ważne czy wygrał o grosz czy o 10 złotych, jest pierwszy i to do niego należy przydomek „najtańszy”, który na wielu działa jak magnez!

Najtaniej ale daleko...

Podam swój przykład. Lidla mam 400 m od domu, mogę do niego iść pieszo lub wjechać po drodze. Koszt dojazdu można założyć, że jest zerowy. Natomiast Auchan oddalony jest ode mnie o 13 km – muszę do niego dojechać. Na dojazd w obie strony wydam około 10 zł (odległość: 26 km, spalanie: 8 l/100 km, cena paliwa: 4,89 zł). Wychodzi zatem, że chcąc zrobić najtańsze zakupy, zrobię tak naprawdę niemal najdroższe (będą o około 1 zł droższe niż w Lidl-u) a przy okazji stracę czas na dojazd.

Produkty "koszykowe"

Kolejna zagrywka to produkty tworzone z myślą o koszyku porównawczym. Nikt nie liczy na ich wielką sprzedaż, ponieważ są kiepskiej jakości i mało kto się na nie zdecyduje. Ich zadanie jest inne, mają być podstawą do oszacowania ceny do wszelkich porównań. Dobrze to widać np. na ręcznikach papierowych, ponieważ porównywanie cen bierze do zestawienia „najtańszy dwupak ręczników”. Nie wnikamy ile jest listków, ile warstw – to nie jest istotne, ważne jest by był dwupak i był tani. Nie wierzycie to zobaczcie jak wyglądają najtańsze ręczniki papierowe w Auchan czy Tesco a jak wyglądają najtańsze w Biedronce czy Lidlu. Zrozumiecie na pewno o co chodzi.

Nie wszystko jest promocją!

Pisałem o tym wcześniej, że nie każda rażąca kolorem „cenówka” czy to w gazetce czy w sklepie, oznacza promocję. Dopiski typu „okazja”, „super cena”, „mega” itp. mają stworzyć tylko pozory, że produkt jest na promocji, choć w rzeczywistości jego cena nie uległa żadnej zmianie! Uważajcie na to:)

0 0 vote
Article Rating
To ważne!

Uważasz, że to rzetelnie przygotowany, ciekawy i pomocny wpis – podaj go dalej!

Każdy, nawet najdrobniejszy gest z Waszej strony, którym doceniacie moją pracę strasznie motywuje i daje poczucie, że to co robię ma sens i jest wartościowe. Dlatego jeżeli w jakikolwiek sposób pomogłem Wam swoim blogiem, zachęcam do odwdzięczenia się komentarzem, udostępnieniem czy dołączeniem do społeczności kierunkowo.pl w social mediach. Wpis możesz udostępnić za pomocą poniższych przycisków, gdzie automatycznie zostaniesz przeniesiony do wybranego serwisu.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email
Share on whatsapp
WhatsApp

Przypominam również o powiadomieniach email, social mediach: Facebook, twitter, Instagram, gdzie również publikuje wiele ciekawostek, informacji oraz przemyśleń.

Dziękuje, że wpadłeś! Zapraszam częściej:)

zobacz również!

polecane z kategorii

Cześć, tu Marcin a oto mój blog!  Piszę o moich największych pasjach: podróżach, gotowaniu i byciu tatą.
Więcej o mnie

FACEBOOK

Odkryj życie pełne pasji!
To co robimy?

Przekuj rady w czyny!

zwiedzaj Polskę!

Spakuj walizki i ruszaj w Polskę!

tu byłem!

Nie wiesz jaki kierunek wybrać? Sprawdź miejsca w których byłem! Przejdź do kategorii „tu byłem„.

zawładnij kuchnią!

Na początek proste i szybkie przypisy! Przejdź do kategorii „przepiśnik„.

Zostań Patronem bloga!

Pomóż w rozwoju bloga symbolicznym 5 zł!

POWIADOMIENIA EMAIL!

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach oraz dowiaduj się o nowościach na kierunkowo.pl wprost na swój adres emial! Bez żadnego spamu?
Dołącz do grona moich stałych czytelników!

.
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x