Jednodniowe wyjazdy, czyli moje plany na wrzesień!

#oznaczone:
jednodniowe wyjazdy

Jak się nie ma co się lubi, trzeba lubić co się ma. Dlatego tegoroczny wrzesień zamiast jednego, dłuższego urlopu musi przyjąć w swój grafik jednodniowe wyjazdy po okolicy. Brzmi nudno? A wcale tak nie będzie! Kluczem do sukcesu jest wybór miejsc, dobra organizacja i przygotowanie. O tym jak się zabieram za swoje plany przeczytacie poniżej.

Dlaczego tylko jednodniowe wyjazdy?

Nie ma jednego konkretnego powodu, ponieważ na decyzję by ruszyć w okolicę złożyło się kilka mniejszych spraw. Najważniejszą z nich jest najmłodszy z naszej rodziny, który póki co jest pewnym utrudnieniem przy planowaniu jakiegokolwiek urlopowania. Głównie z powodu popołudniowej drzemki, która zabiera trochę czasu w najlepszej porze dnia. Wspominałem o tym pisząc dla Was relację z Rowów, które w tym roku odwiedziliśmy podczas naszych wakacji. Właśnie głównie z tego powodu postawiliśmy na jednodniowe wyjazdy.

Ale to tylko pierwszy z kilku innych powodów. Cały czas mamy czasy epidemii, przez z cały czas jest aktualny mój wpis o koronawirusie, ponieważ nic się nie zmieniło. Ludzie chorują, mają obowiązkową kwarantannę lub nadzór. Podtrzymywane są nadal pewne ograniczenia w turystyce (np. limity wejść do obiektów czy niedostępne dla turystów pewne miejsca) i co najważniejsze, trzeba samemu dbać o swoje bezpieczeństwo. O co wcale nie jest łatwo w miejscach, gdzie wszyscy są oddani odpoczynkowi i mają za nic twoją chęć czucia się bezpiecznym.

Do tego dochodzi jeszcze oszczędność urlopu, pieniędzy i nagromadzenie innych obowiązków w tym czasie. Dlatego właśnie taka a nie inna decyzja.

Czy warto robić jedniodniowe wyjazdy?

Apetyt na wyjazdy w Polskę jest u mnie zawsze! Niestety nie zawsze mogę go zaspokoić, co już wytłumaczyłem wyżej. Jednak podobnie jak z jedzeniem, gdy nie możesz zjeść prawdziwej włoskiej pizzy, zamawiasz gotową lub robisz samemu (na przykład wg mojego przepisu) i w ten sposób choć troszkę zaspokajasz swój apetyt. Podobnie jest z wyjazdami. Te mniejsze, na przykład jednodniowe wyjazdy, pozwalają zaspokoić mój głód zwiedzania i podróżowania. Oczywiście nie są tym na co mam ochotę ale są godnym zamiennikiem. Są też oczywiście czymś innym, niecodziennym, co również wpływa na ich ostateczny odbiór.

Jakie zalety mają jednodniowe wyjazdy?

krótkie (zabierają niewiele czasu), intensywne (szybkie tempo zwiedzania) i esencjalne (oglądamy perełki). Jest to po prostu inna forma turystyki, zdecydowanie bardziej konkretna i zaplanowana. A ja właśnie taką turystykę lubię najbardziej, niezależnie czy trwa jeden dzień czy ponad tydzień. Dodatkowo z racji braku noclegu przy tego typu wyjazdach, jesteśmy w stanie pozwiedzać za sumarycznie mniejsze pieniądze. Ponieważ to właśnie koszt noclegu, jest główną składową całkowitych kosztów kilkudniowych wyjazdów, co zresztą dobrze widać na przykładzie mojego podsumowania kosztów wakacji w Rowach czy Lubniewicach.

Jak zorganizować jednodniowy wyjazd?

Takie jednodniowe wyjazdy wymagają bardzo dobrego zaplanowania i przygotowania. Tylko działając w ten sposób wykorzystamy dzień do maksimum. Właśnie to zostało tematem mojego pierwszego ebooka, który otrzymał tytuł „Jak zaplanować jednodniowy wyjazd w Polskę?”.

jednodniowe wyjazdy

Przygotowany przeze mnie ebook to instrukcja, jak krok po kroku przygotować jednodniowy wyjazd po kraju. Liczy sobie 16 stron, na których prostym językiem i bardzo konkretnie opisałem w jaki sposób ja sam przygotowuję się do jednodniowych wypadów. Wszystko to ubrane w atrakcyjną szatę graficzną, prostą i czytelną a do tego ułatwiającą zrozumienie treści.

Gdzie mogę go znaleźć?

Ebook będzie można zdobyć, póki co tylko biorąc udział w konkursach na Instagramie i Facebooku. Konkursy są proste i szybkie. Zdobycie ebooka, jest zatem banalnie proste, wystarczy tylko bacznie obserwować kierunkowo.pl na Instagramie i Facebooku i wziąć udział w jednym z konkursów. Więcej szczegółów w kolejnych wpisach na blogu!

Założenia na nasze jednodniowe wyjazdy we wrześniu

Czytając ebooka poznacie bliżej poniższe pojęcia i dowiecie się jak je wyznaczyć. Dlatego w tym miejscu, tylko skrótowo o tym co zakładam na wrześniowe jednodniowe wyjazdy.

Ile mam czasu? Dokładnie 9 godzin (od 9.00 do 18.00), ponieważ naszym maluchem zgodziła zająć się babcia a My z żoną, możemy ruszyć w drogę. Zakładamy, że szukamy atrakcyjnych miejsc w promieniu 100 kilometrów od Poznania, co wiąże się z dojazdem rzędu 90 minut. No i najważniejsze kiedy planujemy jechać? Zdecydowaliśmy, że wykorzystamy urlopy i ruszymy w trasę w dni robocze. Liczymy, że będzie wtedy mniej ludzi i ogólnie spokojniej. Druga sprawa, że w weekend zawsze „coś” mamy w planach.

Pomysły na jedniodniowe wyjazdy

Szukałem i znalazłem! Pewne miejsca były już na mojej liście wcześniej, inne odkryłem teraz. Oto najciekawsze pozycje, z których pewnie dokonamy wyboru naszych jednodniowych celów turystycznych.

Wielkopolski Park Narodowy + Glinianki

Wielkopolski Park Narodowy – ostoja dzikiej natury tuż pod Poznaniem wraz z Gliniankami i piękną wieża widokową.

Rogalin + Rogaliński Park Krajobrazowy + Kórnik + Koszuty

Kolejne to blisko położony względem siebie kwartet: Pałac w Rogalinie z Rogalińskim Parkiem Krajobrazowym, do tego Zamek i arboretum w Kórniku i na końcu Dwór w Koszutach, w którym mieści się Muzeum Ziemi Średzkiej.

Ląd + Ciążeń + Pyzdry

Kolejne trio do rozważań: dawny Pałac biskupi w Ciążeniu, Opactwo Cystersów w Lądzie i malownicze Pyzdry.

Żnin + Wenecja + Biskupin

Kolejne trio to bardzo mocne propozycje. Biskupin i jego osada z epoki łużyckiej wraz z Muzeum Archeologicznym; Wenecja i Muzeum Kolei Wąskotorowej i na koniec Żnin, położony między dwoma jeziorami.

Ślęża, dlaczego jesteś tak daleko...

Kochamy góry i chociaż taka namiastkę malutką… Niestety dojazd liczący 240 km i czas dojazdu około 2,5 godziny do podnóża Ślęży, nie pozwala nam tam dojechać we wrześniu tego roku… Szkoda…

Inne, na inne czasy...

Jest jeszcze na pewno wiele miejsc, które chciałbym zobaczyć. Zostawię je na późniejsze czasy, gdy może będzie więcej czasu oraz ten czas będzie bezpieczniejszy dla nas wszystkich. Warto bym odnotował Międzyrzecki Rejon Umocniony, Parowozownię w Wolsztynie, Wielkopolski Park Etnograficzny oraz pobliski Ostrów Lednicki, Mierzęcin i Drawieński PN czy przepiękną Bydgoszcz lub najstarsze miasto w Polsce – Kalisz. Niektóre z nich przekraczają odległość 100 kilometrów, ale warto do nich jechać!

Szczegóły wkrótce!

O tym gdzie i ile razy pojedziemy, przeczytacie już wkrótce. Śledźcie bloga, obserwujcie kierunkowo.pl na Instagramie, Twiterze i Facebooku a nie ominie Was nic co tutaj dla Was publikuję.

0 0 vote
Article Rating

Jednodniowe wyjazdy, czyli moje plany na wrzesień!

Cześć, tu Marcin a oto mój blog!  Piszę o moich największych pasjach: podróżach, gotowaniu i byciu tatą.
Więcej o mnie

FACEBOOK

TO CO ROBIMY?

zobacz również!

najnowsze w kategorii

tu byłem!

Zobacz miejsca w których byłem! Przejdź do kategorii „tu byłem„.

urlop z dzieckiem?

a może by coś przekąsić?

spodobał się Tobie wpis - udostępnij go na swoim koncie!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn

więcej w kategorii

NEWSLETTER

Chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach oraz dowiadywać się o nowościach na kierunkowo.pl bez żadnego spamu?
Dołącz do grona moich stałych czytelników!

tu byłem!

to ważne!

Uważasz, że to dobry i ciekawy wpis – przekaż go dalej!
Każdy gest z Waszej strony, którym doceniacie moją pracę strasznie motywuje i daje poczucie, że to co robię ma sens!
Jeżeli ciekawi Cię co jeszcze przygotowałem, koniecznie zajrzyj do spisu treści bloga.
Nie zapomnij by zapisać się do newslettera. Polub mnie na Facebook-u i obserwuj na Instagram-ie a nie ominie Cię żaden nowy wpis na blogu.
Inspiruj się, podróżuj, gotuj i żyj pełnią życia!

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x