Leczo mojej babci

Leczo mojej babci
  • Marcin
  • 27 grudnia 2020

Oto moje pierwsze w życiu leczo! Nie jest to klasyczne paprykowe leczo, jednak mimo to tak je właśnie nazywaliśmy i nadal nazywamy. Leczo mojej babci to dla mnie działo sztuki, nie tylko kulinarnej ale i rzemieślniczej, ponieważ kosteczka w którą moja babcia potrafiła pokroić wszystkie składniki była tak mała, że ja nawet nie zbliżam się do jej poziomu ani krojenia, ani cierpliwości:) Leczo wykonane według przepisu mojej babci to solidna przekąska, pełna mięsnych dodatków, cukinii, pieczarek i pomidorów. Świetnie sprawdzi się jako obiad, konkretna kolacja czy jedno z dań, serwowane gościom na rodzinnym spotkaniu. Właśnie przy okazji imienin czy innych okazji leczo było stawiane na babcinym stole. Dla mnie to smak dzieciństwa, który musiałem wydobyć od swojej babci bo nie potrafiłem go odtworzyć samemu. Okazało się, że tajemnicą smaku jest użycie margaryny zamiast oleju, co może wielu maniaków zdrowego odżywiania skrytykuje lecz czego się nie robi dla podróży w czasie i ponownego zasmakowania się w babcinej kuchni.

SKŁADNIKI


  • 1 duża cukinia (700 g),
  • 0,5 kg ulubionej kiełbasy (np. śląskiej),
  • 250 g boczku wędzonego,
  • 400 g pieczarek,
  • 2 średnie cebule,
  • 1 czerwona papryka,
  • 50 g margaryny,
  • 3 pomidory (w zastępstwie 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego + 150 ml wody)
  • 1 łyżeczka cukru,
  • sól, pieprz,
  • kilka ziaren kwasku cytrynowego

(ilość produktów dla przygotowania 8-10 porcji)

Leczo mojej babci
Leczo mojej babci
Leczo mojej babci
Leczo mojej babci

WYKONANIE


Leczo mojej babci

  1. Cukinię umyj, obierz ze skórki, wykrój gniazda nasienne oraz pokrój w kostkę.
  2. Pokrój w kostkę paprykę oraz jeżeli używasz pomidorów, również je drobno pokrój.
  3. Na patelni rozgrzej połowę margaryny a następnie wrzuć na patelnię pokrojoną cukinię, paprykę i pomidory oraz dodaj solidną szczyptę soli. Jeżeli nie używasz pomidorów, koncentrat i wodę dodasz później.
  4. W czasie gdy na patelni smaży się cukinia oraz papryka i pomidory, pokrój w kostkę boczek wędzony oraz kiełbasę.
  5. Po 6 minutach podsmażania na średnim ogniu, zawartość patelni przerzuć do garnka.
  6. Następnie na gorącą patelnię wrzuć pokrojony boczek i postaw patelnię ponownie na ogniu.
  7. W tym czasie obierz i pokrój w kostkę cebulę.
  8. Po minucie dorzuć na patelnię pokrojoną kiełbasę wraz z cebulą i smaż około 8 minut, aż do momentu gdy mięso się lekko przyrumieni.
  9. W czasie gdy na patelni smaży się kiełbasa z boczkiem i cebulę, umyj i pokrój pieczarki. W zależności od ich wielkości musisz pokroić je w kostkę podobniej wielkości, co pozostałe składniki.
  10. Po usmażeniu mięsa, przerzuć je do garnka a na patelnię dodaj pozostałą margarynę oraz pokrojone pieczarki. Dopraw je odrobiną soli, pieprzu i kwasku cytrynowego (dosłownie kilka ziaren).
  11. W czasie gdy smażą się pieczarki, jeżeli nie używałeś pomidorów dodaj do garnka z pozostałymi składnikami koncentrat pomidorowy, wodę oraz łyżeczkę cukru. Garnek postaw na małym ogniu i doprowadź do wrzenia, mieszając od czasu do czasu.
  12. Gdy pieczarki się usmażą oraz odparują całą wodę, dodaj je do garnka. Wszystko dopraw solą i pieprzem do smaku i gotowe!

MIEJ POD RĘKĄ

  • dużą patelnię,
  • duży garnek,

CENNE RADY

Leczo mojej babci, podobnie jak inne lecza oraz bigos czy fasolka po bretońsku, najlepiej smakuje odgrzane drugiego dnia. Warto przygotować je zatem dzień wcześniej, wystudzić, ponownie podgrzać kolejnego dnia i dopiero wtedy serwować. Potwierdzam również, że im więcej razy leczo się wystudzi i odgrzeje, tym robi się coraz smaczniejsze!

SPOSÓB PODANIA

Leczo mojej babci doskonale smakuje w towarzystwie świeżego pieczywa a nawet dobrej kiełbasy, jak to zawsze miało miejsce u mojej babci. Ja sam polecam Wam przygotować pieczywo czosnkowe, które jeszcze nigdy nie zawiodło mnie jako dodatek.

Drogi Czytelniku, miło mi, że dotarłeś do końca mojego wpisu! Jeśli pomógł on znaleźć niezbędne informacje, inspirację lub po prostu spodobało się Tobie, to co robię, będę wdzięczny, gdy wesprzesz mnie niewielkim napiwkiem stawiając wirtualną kawkę lub zostając Patronem bloga:)

poradniki kulinarne

kierunkowo.pl w socialmediach

Smakuj podróżując!

Odkrywaj nowe smaki oraz regionalne kuchnie podczas podróży! Daj się zainspirować i poznaj podróżnicze wpisy na kierunkowo.pl!