zwiedzam Polskę
spacer w koronach drzew

Spacer w koronach drzew w Poznaniu (trasa, dojazd, ceny)

Nasz zimowy spacer w koronach drzew w Poznaniu był jednym z milszych akcentów zimy w mieście! Ta całkiem nowa atrakcja, którą opisałem dla Was już w kategorii tu byłemŚcieżka w koronach drzew w Poznaniu, jest bardzo nietypową i ciekawą trasą spacerową w skali całego kraju! Może nie powala swoją długością ale nadrabia urokliwością. Przeczytaj jak wyglądał mój zimowy spacer w koronach drzew oraz dowiedz się wszystkiego co warto wiedzieć, planując swój spacer na wysokościach.

Spacer w koronach drzew w Poznaniu

Podstawowe informacje

Lokalizacja

Ścieżka w koronach drzew została zlokalizowana w Dolinie Szklarki, znajdującej się we wschodniej części miasta. Są to tereny o bardzo rekreacyjnym i turystycznym charakterze, ponieważ po sąsiedzku znajduje się Jezioro Maltańskie, poznańskie Nowe ZOO czy jeden z poznańskich fortów.

Kładka w koronach drzew jest dużo bardziej widoczna na mapach OpenStreetMap, które udostępniłem dla wygody, poniżej.


Dokładniejszy opis ze wskazówkami gdzie zaparkować, którędy wejść na kładkę i jak najlepiej wrócić znajdziecie w ostatnim rozdziale wpisu.

Historia

Kładka w koronach drzew biegnąca nad Doliną Szklarki w Poznaniu powstała i została udostępniona w kwietniu 2020 roku. W chwili otwarcia była to dopiero druga tego typu konstrukcja w Polsce! Szczegółowe plany projektowe kładki były już znane w 2018 roku, a kładka jest jedynie jednym z elementów budowanych szlaków rekreacyjno-turystycznych na terenie tutejszego leśnictwa. Fakt, że właśnie ścieżka w koronach drzew jest największą z zaprojektowanych konstrukcji i na pewno będzie największym magnesem, przyciągającym w te strony miasta.

Unikalność

Kładka w chwili otwarcia była drugą tego typu konstrukcją w Polsce. Wzorowana jest głównie na rozwiązaniach czeskich, które były najbliższymi tego typu obiektami dla nas Polaków, przez kilka lat. Konstrukcja kładki wykorzystuje leśny charakter doliny oraz ukształtowanie terenu, dzięki czemu możemy wznieść się nad poziom terenu aż o 13 metrów. Liczy sobie 260 metrów długości co nie jest wynikiem wybitnym, ale wystarczającym by poczuć klimat koron drzew. Podstawowym budulcem kładki jest drewno, dzięki czemu doskonale wpasowała się w leśne otoczenie.

Mój spacer w koronach drzew

Moja trasa

mapa: OpenStreetMap

Szczegółowy przebieg trasy znajdziecie poniżej, w tym miejscu wypada jedynie wyjaśnić oznaczenia:

  • zielony punkt – start spaceru
  • czerwony punkt – koniec trasy

Ruszamy!

Do poznańskiego Antoninka dojechaliśmy w kilkadziesiąt minut samochodem. Zaparkowaliśmy na niewielkim parkingu przy ulicy Krańcowej, który znajduje się na wysokości skrzyżowania z ul. Wiankową.

Wjazd na parking, widziany z parkingu:)

Martwiłem się o nasz czas. Było kilka minut po godzinie 10, temperatura rosła a dodatkowo zaczęło wychodzić Słońce, które mogło skutecznie stopić całą zimową scenerię. Przed wyjazdem sprawdzałem jeszcze prognozę, powinno być dobrze ale lekka obawa nam towarzyszyła. Dlatego bez zbędnej zwłoki ruszyliśmy w stronę kładki na wysokości koron drzew.

Lasem ku koronom

Nie mieliśmy problemu odnaleźć drogi, bo wejście na odpowiednią ścieżkę było doskonale oznakowane bardzo klimatycznymi drogowskazami.

Bardzo ciekawe drogowskazy! Klimatycznie!

Na samym początku mijaliśmy również tablicę informacyjną z mapą poglądową, która rozwiewa wszystkie wątpliwości oraz pokazuje potencjał całej Doliny Szklarki i nie tylko.

Tablica informacyjna z mapą, znajdująca się tuż przy parkingu

Nie tylko, ponieważ dosłownie spoglądając w prawo naszym oczom ukazuje się Jezioro Maltańskie a kilkaset kroków dalej stajemy u bram poznańskiego Nowego ZOO. Cały ten obszar oraz atrakcje, które możemy zobaczyć w ich okolicach został objęty mapą informacyjną.

My jednak ruszamy w las, kierując się w Dolinę Szklarki i górującą nad nią ścieżką w koronach drzew.

spacer w koronach drzew
Trzeba przyznać, że trasa jest doskonale i estetycznie oznakowana!

Leśna ścieżka

Urokliwa i błotnista była leśna ścieżka, prowadząca do kładki. Niestety temperatura na granicy zera, robiła swoje i miejscami można było ubrudzić buty. Oczywiście nam takie problemy nie groźne, jednak zapewne wiele Pań w kozaczkach lub Panów w eleganckich butach, nie raz rzuciliby mięsem:) Dla nas nieważne czy to śnieg czy lekkie błoto, ważne było, że sanki z najmłodszym turystą jechały gładko.

Leśna ścieżka, prowadząca do widocznej na jej końcu kładki.

Spacer lasem trwa dosłownie kilka minut i jest całkiem sympatyczny. Wydaje się, że teren leciutko się wznosi, jednak jak to na nizinach każda górka cieszy:) Warto ponownie wspomnieć o oznaczeniach, które nie są tylko w formie drogowskazów ale również oznaczeń na drzewach, typowych dla szlaków turystycznych.

Oznaczeń jest na potęgę! Nie można się zgubić

Zimowy spacer w koronach drzew

Drewnianą konstrukcję kładki, widać już będąc na początku leśnej ścieżki. Jednak im bliżej, tym bardziej imponuje swoją wielkością i przyjemnym kolorem drewna, które jest głównym budulcem ścieżki w koronach.

Początkowe metry kładki, widoczne z boku

Zima 2021 roku, kiedy wybraliśmy się na spacer w koronach drzew, upływała pod znakiem pandemii koronawirusa. Jak pandemia to oczywiście ograniczenia, zakazy i nakazy, do których również i kładka w koronach musiała się dostosować. W związku z tym dozwolono na niej ruch jedynie w jednym kierunku, od strony ulicy Krańcowej do ul. Czekalskie.

Wejście od strony ul. Krańcowej ze znakiem o jednym kierunku w okresie pandemii

Na górę!

Nasz spacer w koronach drzew okazuje się wygodniejszy niż myśleliśmy. Bez problemu po lekko oblodzonej kładce jadą sanki:) Dzięki temu moja kochana żona nie musiała ich nosić a później nawet jechał nimi nasz gagatek.

Spacer w koronach drzew wita nas od razu strefą gastronomiczną, która oczywiście ze względu na pandemię ale również i pewnie ze względu na porę roku jest nieczynna.

spacer w koronach drzew
Pierwsza sekcja kładki, czyli dojście do strefy gastronomicznej

Trzeba przyznać, że strefa do odpoczynku i skosztowania co nieco, prezentuje się bardzo dobrze. Sporo miejsca jak na „balkon”, masywne stoły z ławkami i to w na prawdę ilości większej niż dwa. W ciepły letni dzień, bardzo miło będzie tutaj posiedzieć!

Strefa, gdzie można coś zjeść i wypić gdy tylko jest czynna

Na górze!

Nie jestem modelem i na zdjęciach wychodzę jak wychodzę, no ale trudno musicie wytrzymać! Wrzucam je tylko na dowód, że faktycznie dotarłem na kładkę w koronach drzew a nie wynająłem podwykonawców do zrobienia kilku fotek:) Obiecuję poprawę, ale twarzy nie zmienię:D

Wybaczcie, nie chciałem - wypadało:)

Ale wracając do spaceru kładką w koronach drzew, to warto odnotować, że dotarliśmy na samą górę. Przed nami pojawiła się długa, prosta kładka w pięknej zimowej scenerii. Ta piękna zimowa aura, nie utrudnia jednak chodzenia bo kładka ewidentnie była odśnieżana, dzięki czemu nie idziemy po śniegu tylko deskach.

Zabezpieczone siatką balustrady

Mimo tego, że kładkę bardzo starannie odśnieżono, sanki jadą po niej bez problemu, wcale nie szorując po deskach. Nasz brzdąc wygodnie się rozsiadł w swojej gondoli na płozach ale nie ma się się co martwić o swoje pociechy, chcące pobiegać na ścieżce w koronach, która pokryta jest śniegiem. Boczne balustrady poza drewnianymi belkami, są dodatkowo zabezpieczone siatką, co jest dodatkowym zabezpieczeniem zarówno dla dzieci jak i czworonożnych towarzyszy.

Prawdziwy spacer w koronach drzew!

Ścieżka skręciła i przez dłuższy moment biegła w najgłębszym miejscu Doliny Szklarki. To mniej więcej w tym miejscu jesteśmy 13 metrów nad ziemią i faktycznie spacerujemy, otoczeni koronami drzew. Oczywiście nie w ich górnych partiach, bo zdecydowana większość koron jest jednak nad naszymi głowami. Mimo to, dla mnie wysokość ścieżki jest idealna, bo idziemy faktycznie wśród liści i igieł a jednocześnie możemy liczyć na trochę cienia w słoneczne dni.

13 metrów nad ziemią, to nie mało

Idziemy dalej wolnym krokiem a nad naszymi głowami, spomiędzy chmur zaczęło nieśmiało przedzierać się Słońce. Dosłownie w kilka sekund zrobiło się cieplej i przyjemniej, ponieważ promienie Słońca cudownie oświetliły zaśnieżone i pokryte miejscami szadzią drzewa. Niestety Słońce i jego promienie przyspieszyły też topienie się tej śnieżnej posypki, ale o tym za chwilę.

spacer w koronach drzew
Latem też musi być tu pięknie!

Ścieżka dwa razy wyraźnie skręca, dzięki czemu jest szansa, że na danym odcinku będziemy sami i na pamiątkowych zdjęciach nie będziemy mieli dodatkowych gości. Pozwala nam to również oglądać ścieżkę przy różnym oświetleniu, które dodatkowo będzie się różniło od pory dnia. Fajne rozwiązanie, szczególnie dla amatorów fotografii.

spacer w koronach drzew
Okolice połowy ścieżki

Spacer w koronach drzew dobiega końca...

Jest pięknie, wręcz bajkowo ale spacer w koronach drzew zbliża się ku końcowi. Widać już zejście z kładki, które łagodnie opada w stronę terenu.

Zejście ze ścieżki od strony ul. Czekalskie

Na samym końcu ścieżki znajduje się jeszcze jeden, mniejszy kącik do odpoczynku lub po prostu posiedzenia i nacieszenia oczu otaczającymi widokami. 

Mniejsze miejsce do odpoczynku na drugim końcu ścieżki (od ul. Czekalskie)

Zeszliśmy a jeden z nas zjechał na swoich saniach i tym samym nasz spacer w koronach drzew ostatecznie się zakończył. Muszę przyznać, że było bardzo przyjemnie a przed nami jeszcze powrót przez zimowy las w Dolinie Szklarki.

Niestety w związku z ograniczeniami nie mogliśmy wrócić kładką, ponieważ na czas epidemii dozwolony jest na niej ruch jednokierunkowy. Musimy przyznać, że podczas naszego pobytu zdecydowana większość mijanych osób się do tego stosowała.

spacer w koronach drzew

Nie można wrócić również pod samą kładką, ponieważ posadzono tam młodnik, który za jakiś czas wypełni Dolinę Szklarki jeszcze większą ilością zieleni, co dla nas spacerowiczów w koronach drzew, będzie tylko dodatkowym atutem.

Wracamy...

Została nam trasa troszkę dookoła, jednak powiedzmy uczciwie Dolina Szklarki to nie Rogaliński Park Krajobrazowy i obejście jej dookoła to kwestia minut a nie godzin. A przecież my nie musieliśmy obchodzić jej całej, dlatego nie ma co marudzić. No chyba, że macie czas i ochotę pospacerować to możecie skorzystać z przygotowanego szlaku w Dolinie Szklarki, który jest bardzo stylowo oznakowany.

Drogowskazy w Dolinie Szklarki

My jednak ruszyliśmy w kierunku parkingu, co również nie było trudne bo i ono zostało świetnie oznakowane! Ogólnie informacja turystyczna w Dolinie Szklarki oraz okolicach ścieżki w koronach drzew to doskonała robota! Teren jest mały i prosty, jednak nie każdy ma dobrą orientację w terenie i dla wielu będzie ona pomocna.

Kierunek na parking

Droga na parking wiedzie przez las, a do wyboru mamy kilka opcji. Możemy podążać zgodnie z drogowskazami lub odbić w jedną z węższych ścieżek i zdać się na orientację. Ciężko jest tutaj zabłądzić, ponieważ ścieżki są dobrze widoczne nawet gdy przysypał je śnieg.

Las w Dolinie Szklarki

My zdecydowaliśmy się iść na orientację i odbiliśmy z trasy, którą wskazywały drogowskazy na węższą leśną ścieżkę. Dzięki temu szliśmy stosunkowo blisko kładki i mogliśmy pooglądać ją od dołu. Widoki z góry kładki oczywiście są piękne ale sama kładka, jej konstrukcja i usytuowanie, widziane z dołu konstrukcji również wzbudza podziw.

spacer w koronach drzew
Ścieżka w koronach drzew widziana z poziomu terenu

Po drodze musieliśmy przejść przez Szklarkę, niewielki strumień który w tym miejscu przepływa. Przyznaję szczerze, że bladego pojęcia nie mam w którym miejscu ją pokonaliśmy. Owszem było jedno miejsce, gdzie wdepnęliśmy w „większą kałużę” ale wydawała się za mała, jak na strumień. Może minęliśmy gdzieś jakiś przepust ale nie zauważyliśmy go pod warstwą śniegu. Najważniejsze że pokonaliśmy strumień bez większych przygód typu „mokro w butach”.

Dolina Szklarki w zimowej odsłonie

Po kilkudziesięciu krokach podchodzimy niemal pod samą kładkę. Naszym oczom ukazuje się imponujący i najbardziej rozbudowany jej fragment, czyli zadaszona strefa gastronomiczna. Niecodzienny widok.

spacer w koronach drzew
Niecodzienny widok

Ten widok był ostatnim, który zrobił na nas wrażenie, ponieważ dalej podeszliśmy kilka metrów pod górę i wróciliśmy dobrze znaną ścieżką na parking.

Wspomnę jeszcze o tym Słońcu, które skutecznie topiło biały nalot na drzewach. Gdy już wracaliśmy przez Dolinę Szklarki przez las, dosłownie padał deszcz! Promienie Słońca na tyle mocno ogrzewały śnieg, leżący na drzewach i robiący niesamowity klimat, że ten się bardzo szybko topił i dosłownie tworzył deszcz. I to taki „gruby” deszcz z konkretnymi kroplami…

Z miejsca gdzie wcześniej zaczynaliśmy nasz spacer w koronach drzew, teraz ruszyliśmy ponownie lekko błotnistą ścieżką w stronę parkingu. Jedyną różnicą było zdecydowanie więcej osób zmierzających w stronę kładki, co zresztą widać było po parkingu, który gdy przyjechaliśmy był pusty a jak wróciliśmy stało ponad 10 samochodów. Tak nasz spacer dobiegł końca…

Poznań. Spacer w koronach drzew - wskazówki

Jak dojechać?

Ścieżka w koronach drzew w Poznaniu, znajduje się w dobrze skomunikowanej części miasta. Dzięki temu możemy dotrzeć tam na kilka sposobów. Szczegóły poniżej.

Komunikacja miejska

Tuż przy parkingu dla odwiedzających kładkę w koronach drzew na ul. Krańcowej (skrzyżowanie z ul. Wiankową) znajduje się przystanek komunikacji miejskiej Tor Regatowy Malta. Można dojechać do niego komunikacją autobusową – szczegóły na stronie Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu.

W okolice Doliny Szklarki i kładki w koronach drzew można przyjechać również komunikacją tramwajową. Najbliższy przystanek to Krańcowa na ul. Warszawskiej (ok. 1 kilometr od parkingu) lub przystanek Baraniaka na ul. Jana Pawła II (ponad 2,5 kilometra dojścia). W obu przypadkach czeka nasz spacer, dłuższy lub krótszy jednak druga opcja, która jest dłuższa jest również ciekawsza ponieważ spacerujemy brzegiem Jeziora Maltańskiego mijając sąsiadujące z nim atrakcje i miejsca rekreacji.

Samochód

Dojazd samochodem jest wygodny z racji położenia w pobliżu ważnej ulicy miasta – ulicy Warszawskiej, która to jest ważną „wlotówką” od wschodu. Łączy się ona z pozostałymi ważnymi trasami jak ul. Jana Pawła II czy ulicą Hlonda, którymi to szybko dostaniemy się na inne dzielnice miasta i do pozostałych tras wylotowych.

Końcowe metry dojazdu to ul. Krańcowa, prowadząca do Nowego ZOO w Poznaniu.

Gdzie zaparkować?

Dla odwiedzających ścieżkę w koronach drzew dedykowany jest parking na skrzyżowaniu ul. Krańcowej i Wiankowej. Mieści on około 25-30 samochodów i jest bezpłatny. Tuż obok znajdują się drogowskazy kierujące na kładkę oraz wejście na leśną ścieżkę, która do niej prowadzi.

Jeżeli główny parking się zapełni mamy jeszcze do dyspozycji parking przy Nowym ZOO lub „dzikie” parkowanie przy ul. Czekalskie, którego nie polecam.

Rower

Rowerem możemy dojechać pod samą kładkę, gdzie znajdziemy stojaki rowerowe przy których możemy bezpiecznie pozostawić swój rower. Najlepiej dojechać do Doliny Szklarki przez tereny Jeziora Maltańskiego, gdzie znajdziemy wiele wygodnych ścieżek rowerowych.

A może nietypowo - Kolejka parkowa "Maltanka"

Ostatnim, najbardziej nietypowym sposobem dotarcia w okolice ścieżki w koronach drzew jest unikatowa kolejka parkowa „Maltanka”. Sposób unikatowy i bardzo ciekawy, choć nie najwygodniejszy dla zmierzających do kładki w koronach. „Maltanka” to atrakcja sezonowa, która jest wąskotorową kolejką, którą ciągnie uroczy parowóz. Ogromna gratka dla dzieci! Możemy pokonać nią trasę ze stacji „Maltanka” przy ul. Jana Pawła II aż do stacji „Zwierzyniec” przy Nowym ZOO, od którego będziemy mieli jeszcze krótki spacerek nim wejdziemy na spacer w koronach drzew.

Więcej o Maltance na stronie Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Poznaniu. Dodatkowo krótki filmik o tej nietypowej ciuchci, mimo że nagrany wiele lat temu bardzo ciekawy!

Dojście Doliną Szklarki do kładki

Kładka po której poprowadzona została ścieżka w koronach drzew nie znajduje się po sąsiedzku z parkingiem czy przystankiem komunikacji. Znajduje się w niemal centralnym punkcie Doliny Szklarki i dojście do niej, niezależnie z którego miejsca rozpoczynamy spacer po dolinie, zajmuje kilka lub kilkanaście minut.

Idziemy wtedy typowymi leśnymi ścieżkami, które w upalnie dni dają trochę ochłody a przy deszczowej pogodzie, z pewnością ubrudzą nasze obuwie.

Ceny

Wstęp na kładkę w koronach drzew nie wiąże się z opłatami.

Dostępność i bezpieczeństwo

Wielkim plusem kładki w koronach drzew jest jej dostępność dla każdego. Mimo, że miejscami spacerujemy 13 metrów nad ziemią, nie musimy pokonywać żadnych schodów. Na kładkę z obu stron prowadzą łagodne najazdy, które powinny być do pokonania zarówno przez osoby niepełnosprawne jak i dziecięce wózki. Cała kładka jest również wystarczająco szeroka by swobodnie się minąć.

Dodatkowo kładka wyposażona została w drewniane balustrady, zabezpieczone siatką. Jest to szczególnie przydatne gdy na nasz spacer w koronach drzew zabraliśmy dzieci czy czworonożnych ulubieńców. Pisałem o tym już wcześniej, dodałem również zdjęcie na którym wyraźnie widać zabezpieczenie balustrad.

Bliskość innych terenów rekreacyjnych i nie tylko

Ścieżka w koronach drzew, znajdująca się w Dolinie Szklarki jest kolejną atrakcją na poznańskiej „dzielnicy rekreacji”. W bardzo niewielkiej odległości od siebie znajdują się tutaj Nowe ZOO, kładka w koronach oraz Jezioro Maltańskie, wokół którego nie brakuje przeróżnych ciekawych atrakcji. Bardzo blisko znajdują się również imponujące Termy Maltańskie a tylko kilometr z kawałkiem dalej poznańska Śródka, dzielnica która obecnie przeżywa swój renesans i jest przedsionkiem poznańskiego Ostrowa Tumskiego.

Ważne informacje w czasie epidemii

Jak wszystko, również i kładka w koronach drzew funkcjonuje inaczej w związku z wprowadzonymi ograniczeniami. Najważniejszą zmianą jest ruch jednokierunkowy (od ul. Krańcowej do ul. Czekalskie) oraz zamknięcie stref gastronomicznych. Oczywiście obowiązują na niej również maseczki (zakrywanie ust i nosa) oraz dystans społeczny.

Wszystkie najbardziej aktualne informacje znajdziecie na stronie internetowej Miasta Poznania.

Podsumowanie. Spacer w koronach drzew w Poznaniu

Ścieżka w koronach drzew, zlokalizowana w Dolinie Szklarki to ciekawe miejsce, które warto zobaczyć. Ma ona wiele zalet: jest łatwo dostępna, bezpieczna, świetnie oznakowana oraz unikatowa. Możemy narzekać praktycznie jedynie na to, że jest krótka, choć dobre i to co mamy!

Dla odwiedzających poznańskie Nowe ZOO czy Jezioro Maltańskie to kolejne ciekawe miejsce do zobaczenia w bliskiej okolicy. Dodatkowo dzięki kładce ożywi się Dolina Szklarki, która wcześniej była trochę zapomniana.

Jeszcze jednym atutem tego miejsca jest całkowicie inny klimat o każdej porze roku! Ja swój spacer w koronach drzew zaplanowałem zimą i muszę przyznać, że widoki cudowne. Oczyma wyobraźni mogę tylko domyślać się jak pięknie będzie tutaj złotą jesienią, zieloną wiosną czy w słoneczne lato. Atrakcja na każdą wolną chwilę!

spacer w koronach drzew
0 0 votes
Article Rating
To ważne!

Pomogłem lub zainspirowałem?

Postaw mi wirtualną kawę lub podaj wpis dalej! By udostępnić go w social mediach, użyj jednego z poniższych przycisków!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email
Share on whatsapp
WhatsApp

Każdy, nawet najdrobniejszy gest z Waszej strony, którym doceniacie moją pracę strasznie motywuje i daje poczucie, że to co robię ma sens oraz jest da Was wartościowe. Dlatego jeżeli w jakikolwiek sposób pomogłem Wam swoim blogiem, zachęcam do odwdzięczenia się komentarzem, udostępnieniem, dołączeniem do społeczności kierunkowo.pl w social mediach czy postawieniem kawki!

Możesz również zapisać się newslettera, dzięki któremu zawsze będziesz wiedział o nowych wpisach a także otrzymasz dodatkowe korzyści jak rabaty i darmowe materiały!

Znajdziesz mnie również w social mediach: Facebook, twitter, Instagram. Bedzie mi bardzo miło jak dołączysz do obserwujących!

Dziękuje, że wpadłeś! Zapraszam częściej:)

cześć!

Jestem Marcin a to mój blog! Opowiadam na nim o swoich podróżach po Polsce, domowej kuchni i byciu tatą! Więcej dowiesz się ze strony o mnie.

pierwszy raz na blogu?

Pozwól, że Cię po nim oprowadzę! Zobacz specjalnie przygotowany przewodnik po blogu, dzięki któremu dowiesz się wszystkiego o kierunkowo.pl i bez problemu znajdziesz to, co czego szukasz!

wsparcie

Podoba Ci się to co robię? Postaw mi kawę!

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x