
Nasze domowe suszone zioła
Co tu dużo pisać? Domowe suszone zioła, które wcześniej zerwaliście z własnego ogródka (nieważne czy jest on na balkonie czy za domem) biją na głowę wszystkie zioła, które możemy kupić w sklepie. Oczywiście najlepsze są zioła świeże, jednak ciężko o świeży majeranek lub lubczyk w środku zimy… Nie pozostaje nam nic innego jak zamknąć ich aromat w słoiczkach, a wcześniej ususzyć je by się nam nie zepsuły. Możecie to zrobić na dwa sposoby, o czym przeczytacie niżej! A do czego wykorzystać można suszone zioła? Lubczyk do zup czy sosów, np. rosołu, majeranek do doprawienia mięs, wątróbki czy kaszanki, oregano oczywiście do pizzy a bazylię do sosu bolońskiego! To tylko kilka przykładów, więcej oczywiście znajdziecie w moim przepiśniku🙂
Uwierzycie lub nie, domowe zioła to coś kompletnie innego niż kupne świeże oraz suszone „niby” zioła. Mają inny aromat, wygląd i intensywność. Dlatego jeżeli tylko to możliwe, wysiewamy na wiosnę swoje własne zioła, po to by korzystać ze świeżych tak często jak się da a na zimę, około września je ususzyć. Jak to zrobić, dowiecie się w tym przepisie!
[elementor-template id=”4052″]
składniki
suszone zioła
- pęczek ziół ogrodowych lub balkonowych, które samemu wysialiśmy lub ewentualnie świeżych ziół kupionych w sklepie
dodatkowo przygotuj
- miskę
- sitko
- blender z pojemnikiem do szatkowania
sposób podania
Sałatka z tuńczyka może być podana w formie pasty na chleb, przy wykorzystaniu której można zrobić kanapki dodatkowo posypane świeżym koperkiem lub szczypiorkiem. Można ją również podać jako tradycyjna sałatka.
cenne rady
Warzywa możesz wykorzystać na rosół.

[elementor-template id=”5904″]
wykonanie
suszone zioła
- U——————-
[elementor-template id=”5909″]
oznaczenia
tagi

Marcin Krawczyk
Od ponad 30 lat podróżuję po Polsce, odkrywając jej najciekawsze zakątki i smaki. Specjalizuje się w krótkich wyjazdach (mikropodróżach), dzięki którym udaje mi się łączyć pracę zawodową z życiem pełnym podróżniczych przygód! Swoimi mikropodróżniczymi odkryciami dzielę się z Wami od 2019 roku na moim blogu – kierunkowo.pl, starając się tworzyć najbardziej rzetelny blog podróżniczy o Polsce. Więcej o mnie przeczytacie tutaj
SKŁADNIKI
- różne zioła np. majeranek, bazylia, oregano, lubczyk, rozmaryn, szałwia, cząber, mięta, tymianek i inne, koniecznie świeżo zerwane i najlepiej z własnego ogródka,
(ilość produktów dla przygotowania różnej ilości suszonych ziół, w zależności od ilości świeżych ziół)
WYKONANIE
- Świeżo zerwane zioła oczyść z wszelkiego robactwa czy ziemi. Ja nie płuczę ich pod bieżącą wodą, by nie wydłużać procesu suszenia.
- Wyczyszczone gałązki ziół ułóż na sitach suszarki, zachowując między nimi odstępy by powietrze mogło swobodnie przepływać po całej suszarni. Możesz śmiało suszyć równocześnie różne zioła.
- Poziom po poziomie układaj sita a gdy cała suszarka się zapełni ziołami, ustaw moc suszenia na najwyższą temperaturę (u mnie to 70 stopni).
- Gdy zobaczysz, że liście zaczynają się już zwijać i suszyć zmniejsz temperaturę na około 50 stopi i susz dalej.
- Oczywiście w suszeniu możesz zrobić przerwy, jeżeli są takie potrzebne (np. na wyjście do pracy), ważne by przerwa była możliwe krótka, dlatego po powrocie do domu od razu uruchom suszarkę.
- Zioła są wystarczająco ususzone gdy łodygi są suche i kruche.
- Jeszcze ciepłe suszone zioła przekładaj do wysokiego naczynia, krusząc już je w dłoniach. Oczywiście różne zioła rozłóż do różnych naczyń.
- Częściowo pokruszone suszone zioła, pokrusz jeszcze bardziej na dnie naczynia dłonią lub drewnianą łyżką.
- Nim przerzucisz zioła do słoiczka, wyciągnij większe fragmenty twardych łodyg a następnie przesyp co szczelnych słoiczków czy pojemników.
- Gotowe! Ciesz się smakiem domowych suszonych ziół przez cały rok!
Nasze domowe suszone zioła









MIEJ POD RĘKĄ
- elektryczną suszarkę do ziół,
- wysokie naczynie
CENNE RADY
Jeżeli nie macie elektrycznej suszarki do ziół, zawsze możecie ususzyć je sposobem naszych babć! Zwiążcie pęczek wybranych ziół sznurkiem i powieście na słonecznej ścianie budynku, pod daszkiem na tarasie, w kuchni, na balkonie czy oknie! Suszenie potrwa nieco dłużej ale efekt będzie dokładnie taki sam. Pamiętajcie jednak, by ściągać pęczki ziół przed deszczem, by nie zmokły.
Pamiętajcie, że oprócz suszonych ziół, warto przygotować sobie również na zimę zapas włoszczyzny! Jak ją przygotować przeczytacie we wpisie: Mrożona włoszczyzna. Smak ogrodu przez cały rok!
Ja tworzę rzetelne treści, którym możesz zaufać a Ty stawiasz kawkę:)
Dzięki drobnym wpłatom od Czytelników (10, 15, 25 zł), mogę utrzymywać i rozwijać bloga
SPOSÓB PODANIA
Przygotowane w domu suszone zioła, to dopiero półprodukt który wzbogaci smak Waszych dań! Pomysły na potrawy, desery czy napoje znajdziecie w moim przepiśniku!


Dodaj komentarz